Alpinistyczne przejścia 2015 r. – część 2

W bazie na wysokości 4150 m. Zdjęcie: Wojciech Ryczer

„W bazie na wysokości 4150 m” Zdjęcie: Wojciech Ryczer. Fotografia powstała podczas polskiej wyprawy w składzie: Marcin Rutkowski, Wojtek Ryczer, Rafał Zając, podczas której wytyczona została nowa droga „Hard Camping” (ED2, M7, WI5, R, 1450 m), na szczycie San Lian South East 6250 m, Chiny.

 

Koniec roku sprzyja podsumowaniom. Dziś, chciałbym dokończyć zestawienie najciekawszych, moim zdaniem, przejść alpinistycznych, jakie miały miejsce między lipcem a grudniem br. A działo się sporo. Upalne i suche lato w Alpach zaowocowało wieloma wspinaczkami na najtrudniejszych skalnych drogach wytyczonych na północnych ścianach. Krótka jesień w górach wysokich, to z kolei boom małych wypraw, które w stylu alpejskim uderzyły na dziewicze szczyty, bądź nowe drogi. Co warte podkreślenia, na tle zestawionych dokonań drugiej połowy roku świetnie wypadają Polacy! Zresztą przekonajcie się sami …

 

Łukasz Dudek i Jacek Matuszek – Brento Centro (8b, 1000 m)

„Brento Centro” – przebieg drogi (fot. arch. Alpine Wall Tour)

Drugie klasyczne przejście drogi Brento Centro 8b, na potężnej 1000 m ścianie stało się faktem! 28 czerwca, Łukasz i Jacek dopięli swego i po ostrej walce mogli świętować sukces. Uczestnicy tegorocznej edycji KFG mieli możliwość posłuchać dłuższej realcji z tego przejścia, nadmienię więc tylko, że skala i powaga drogi robią kolosalne wrażenie. Więcej, na stronie poświęconej całemu projektowi Alpinewalltour oraz w serwisie wspinanie.pl.

Barbara Zangerl – Bellavista (8b+, 500 m)

Bellavista, zdjęcie: Stefan Kürzi, źródło: http://www.barbara-zangerl.at/bellavista/

Tegoroczne przejście Babraby Babs’i Zangerl, to drugie przejście tej mega wymagającej drogi na Cima Ovest w Dolomitach (pierwsze przejście należy do Sashy Digiulian.).

I really enjoyed the time in the Dolomites. And i am super happy that i have finished my project „Bellavista” yesterday. It was a big day, reaching the summit at 2am. But it was so cool to stand on the top of west cime in the middle of the night in the shining moonlight. 

No, cóż … radość zrozumiała, zwłaszcza jeśli pamięta się, że Bellavista to 10 wyciągów, o trudnościach: 7b, 6c, 6a+, 7a+, 7b, 8b+, 8a, 7a, 6c, 6b. Czapki z głów!!!

Andrzej Marcisz – samotne przejście głównej grani Tatr Wysokich

6 lipca, godzina 13.02 – Fot. Mikołaj Rydzewski, źródło: http://tatrzanskiegranie.info/

W dniach od 2 do 6 lipca Andrzej Marcisz przeszedł Główną Grań Tatr Wysokich od Przełęczy pod Kopą do Liliowego. To co wyróżnia to przejście od poprzednich, to unikanie obejść i wspinaczka ściśle granią, co zajęło Andrzejowi ok. 57 godzin efektywnego wspinania. Gratulacje! Szersza relacja pod tym linkiem.

Edu i Francisco Marín – Orbayu (8c, 510 m)

Edu i Francisco Marin, to rodzinny duet, o którego sile decyduje Edu, podczas gdy ojciec „dba o pozytywną energię w ścianie” (choć mocy, też mu nie brak … ). Jak to wygląda w praktyce, można było się przekonać podczas tegorocznego KFG, w ramach którego panowie wystąpili w filmie nakręconym podczas przejścia słynnej drogi Pan Aroma, 8c, na Cima Ovest di Laveredo. Przejście „Orbayu” wpisuje się w alpejskie cele Edu, który zasmakował wielkościanowego wspinania i w szybkim tempie kompletuje kolejne wielkie drogi.

Edu Marín na drodze Orbayu. Zdjęcie: epictv.com

Leo Houlding’s i „team Berghausa” – Grenlandia, Mirror Wall, „Reflections” (E6 6b/5.12c A3+, 1200m)

Team Berghausa w składzie Leo Houlding, Joe Möhle, Matt Pickles, Matt Pycrofti Waldo Etherington zdecydowanie preferuje klimat polarny i wielkie, dziewicze ściany. Tym razem ekipa zaatakowała Mirror Wall, położoną nad Lodowcem Edwarda Bailey’a u wybrzeży Grenlandii. Po trzech dniach poręczowania 260 m dolnych partii ściany i założeniu wysuniętego obozu pod zasadniczym spiętrzeniem ściany, zespół spędził kolejne 12 dni w ścianie. W sumie padło 25 wyciągów, z czego 23 klasycznie … Na koniec, w burzy śnieżnej, we wczesnych godzinach rannych, 22 lipca br. droga była zrobiona. Warto wspomnieć, że zespół przez kolejne 6 dni zjeżdżał do podstawy ściany i zbierał cały sprzęt, w tym przede wszystkim filmowy. Więcej szczegółów na tej stronie oraz w serwisie Alpinist.

Leo Houlding prowadzi jeden z kluczowych wyciągów … Źródło: Berghaus, zdjęcie: Matt Pycroft.

Jonathan Griffith, Andy Houseman – Link Sar West (6938 m), „Fever Pitch” – nowa droga

Fot. Jonathan Griffith, Żródło: http://alpineexposures.com/

Siedem dni wspinania, walki ze ścianą, ale i przeziębieniem … by w końcu osiągnąć grań i skończyć drogę. Choć do pełni szczęścia zabrakło szczytu, przejście dziewiczej północno-zachodniej ściany Link Sar West, jest jednym z większych wydarzeń alpinistycznych w górach wysokich. Świetne zdjęcia, jak i szczegółową i osobistą relację z przejścia znajdziecie na stronie Alpineexposures.

Łukasz Dudek – Silbergeier (X+, 200 m)

silbergeier

Zespół na 4. wyciągu drogi „Silbergeier” (Fot. Wojtek Kozakiewicz)

Po wspomnianym powyżej sukcesie na Monte Brento, zespół Łukasz Dudek i Jacek Matuszek skierowali swe kroki do szwajcarskiego Rätikonu, by tam zmierzyć się z drogą Silbergeier X+ (200 m).  Lipcowe upały uniemożliwiły jednak dokonanie skutecznej próby. W sierpniu nie wiele się zmieniło; wciąż panowały wysokie temperatury, a ostre chwyty tak samo efektywie „kasowały” opuszki palców. Oddajmy głos Łukaszowi:

Pierwszy wyciąg o wycenie 8b jest najbardziej wytrzymałościowy z całej reszty, jako że są na nim cztery bouldery przedzielone super restem. Pierwszy rusza Jaca, bierze bloka w połowie. Brak rozgrzewki doprowadza do klasycznego ścięcia kaczek. Po chwili dopatentowuje resztę i zjeżdża do stanowiska. Zmiana na prowadzeniu, też ruszam bez rozgrzewki, ale na szczęście ścina mnie dopiero na ostatnim miejscu i dysząc dochodzę do końca. Krótki okrzyk radości i dół. Znów próbuje Jacek i kolejne próby spala na dole; w czwartej u góry zjeżdża mu noga; w piątej wychodząc do topowych klam zaplątuje się nogą o taśmę, którą ktoś przedłużał sobie wpinkę; w szóstej spada znów pod sam koniec, stwierdza krótko: „Rozgięło mnie”. Sześć prób na 8b to naprawdę bardzo dużo. Przenosimy się na kolejny wyciąg za 7c+. Siłowo-palczasty start, a później techniczny trawers w połogo-pionie. Czuję, że swoje przejście powinienem określić nie wspinaniem, a dokonaniem aktu gwałtu na skale. Grunt, że skutecznie.

I wrażenia z ostatniego wyciągu:

Docieramy na półkę, na której czekamy, aż wejdzie cień na kluczowy 5. wyciąg za 8b+. Po kilku godzinach pierwszy wchodzi Jaca, by przypomnieć sobie ruchy i powiesić poręczówkę dla Wojtka. Kilka chwil później ruszam, ale spadam wychodząc z trudności przez ześlizgnięcie się nogi z tarciowego stopnia. W kolejnej próbie odpadam w cruxie. Zaczyna wkradać się frustracja, że to już chyba koniec, zważywszy na stan moich palców. W 3. próbie oczy bardzo chciały, a ciało za nimi nadążyło. Dochodzę w ciągu do kolejnego stanu. Ryk radości udziela mi się mimowolnie. Wchodząc w ostatni wyciąg wiem, że nie mogę już odpuścić i muszę dać radę. Choć nie było łatwo, a skurcze zaczęły łapać, kończę wyciąg i jednocześnie drogę.

To drugie polskie przejście drogi Silbergeier (pierwszego dokonał Adam Pustelnik), ale po tym jak bardzo zmotywowany jest zespół Ł. Dudek-J. Matuszek, sądzę, że w 2016 r. jest szansa, by również Jacek dokończył dzieła.

Ueli Steck – 82 alpejskie 4000 szczyty w 62 dni

Zdjęcie: Alpinist.com

No cóż, plan zakładał 80 dni na zrealizowanie projektu „82 Summits”, ale jak przystało na Ueli Stecka, „im szybciej, tym lepiej” ;-). Przypomnieć należy, że całą turę przez Alpy, Ueli odbył pieszo, na nartach, w biegu, rowerem oraz na paralotni, czyli korzystając jedynie z niespożytych sił własnych mięśni. Towarzyszyło mu kilku partnerów. Niestety, podczas wspinaczki Granią Rochefort zginął Martijn Seuren, a sam projekt na kilka dni został zawieszony. Ciekawa rozmowa z Ueli na stronie magazynu Alpinist.

Edu i Francisco Marín – Sansara (X+, 100 m)

Edu Marin na drodze „Sansara”, Zdjęcie: archiwum E. Marín.

100 m, 7 wyciągów, 3 „dachy” za: X+, VIII+, X-, a do tego, wspinanie w rysach i bardzo techniczne pasaże … Tę, skondensowaną dawką wspinania zaaplikował sobie rodzinny duet Edu i Francisco Marín. To zresztą kapitalny sezon dla Edu, który na tegorocznej liście ma, oprócz wspomnianego powyżej Orbayu 8c, jeszcze Digital Crack 8a na Arête des Cosmiques i Voie Petit 8b na Grand Capucin.

Łukasz Dudek i Jacek Matuszek – Bellavista (8b+, 500 m)

Zdjęcie: Wojciech Kozakiewicz

Padło Brento Centro, padł Silbergeier, przyszła pora na Bellavistę. Panowie tak się rozpędzili w tym roku, że nie zatrzymały ich, ani wysokie wyjścia nad stare haki, ani trawers w dachu, o którym sam Alexander Huber mówił z respektem, ani brak czasu na odpoczynek, po wizycie w Rätikon. No i skończenie prac nad przejściem drogi w dwa dni – to na prawdę robi wrażenie!

Will Stanhope – „Tom Egan Memorial Route” klasycznie (V 5.14)

Przejście Willa Stanhope, to ukoronowanie ciągnącej się od kilku lat Jego znajomości z drogą „Tom Egan Memorial Route” na wschodniej ścianie Snowpatch Spire w Bugaboos (Kanada). Klasyczna wersja drogi, nieco odbiega od oryginalnej linii hakówki, zaczyna się bowiem w prawej części ściany drogą Sweet Sylvia. Po pierwszym wyciągu (5.12b / 7b) trawersuje i łączy się z wyciągiem o trudnościach 5.14 (ok. 8c/c+) już na Tom Egan Memorial Route. Kolejne długości liny, to rysa za 5.14- nazwana Blood on the Crack oraz dwa wyciągi 5.13 i 5.13 R. W górze, linia klasycznego przejścia łączy się znów ze Sweet Sylvia i łatwiejszym terenem (5.10/5.9) wychodzi na Yellow Tower.

https://www.instagram.com/p/6fjH9pDpSI/

https://www.instagram.com/p/6fjH9pDpSI/

Sasha DiGiulian, Carlo Traversi – Eiger, Magic Mushroom (7c+, 600 m)

https://www.instagram.com/p/7AC-prmY5g/

https://www.instagram.com/p/7AC-prmY5g/

W dniu 29 sierpnia, po trzech dniach wspinania, Sasha DiGiulian i Carlo Traversi ukończyli drogę Magic Mushroom w prawej części, północnej ściany Eigeru. Sasha zrobiła tym samym pierwsze kobiece przejście drogi. W sieci można też znaleźć film dokumentujący to wydarzenie.

Ola Taistra – Mnich, Metallica (IX, 200 m)

Pierwsze kobiece, indywidualne, jednodniowe przejście … Brawo !!!

Metallica IX (Polish Tatra Mountains, Mnich) from Aleksandra Taistra on Vimeo.

Roger Schäli, Mich Kemeter – Eiger, Paciencia (8a, 900 m)

Wspinaczka na „Paciencia” na północnej ścianie Eigeru (fot. arch. Schäli / Kemeter) Źródło: wspinanie.pl

Paciencia (S. Siegrist, U. Steck, 8a, 900 m) na północnej ścianie Eigeru, to 23-wyciągowa linia, mająca opinię jednej z dwóch najtrudniejszych sportowych wspinaczek na tej ścianie. Uklasyczniona przez D. Lamę otrzymała wycenę 8a, a na drodze brak terenu łatwiejszego od 6a (Paciencia: 6b, 6a, 6a+, 7b, 7c+, 7a, 8a, 7a+, 6b+, 6a+, 6a, 7c+, 7b+, 7b, 7a, 6a, 7a, 7b+, 7a, 6c+, 6b, 6b, 6b). Tegoroczne przejście duetu Schäli i Kemeter to dopiero drugie przejście klasyczne tej drogi oraz pierwsze, w którym obaj członkowie przeszli klasycznie trudności.

Barbara Zangerl, Nina Caprez – Niekończąca się opowieść (8b+, 400 m)

Barbara Zangerl i Nina Caprez podczas przejścia drogi „Unendliche Geschichte”. (Fot. Robert Bösch)

Zangerl – Caprez; można by powiedzieć kobiecy zespół marzeń 😉 Obie panie są niezwykle doświadczone i obyte w alpejskim wspinaniu wielkościanowym, a przy tym posiadają odpowiedni zasób mocy, by mierzyć się z wyciągami na poziomie 8b+. Przejście z września tego roku, podczas którego wszystkie wyciągi zostały poprowadzone indywidualnie, jest dopiero drugim powtórzeniem Unendliche Geschichte – starej już i nieco zapomnianej drogi B. Kammerlandera

Robbie Phillips – alpejski sezon marzeń

Robbie Phillips na drodze „Digital Crack”, 8a, Aiguille du Midi, Chamonix (Fot. Finalcrux Films)

Robbie Phillips tegoroczne, upalne lato w Alpach na pewno zapisze do bardzo udanych. W ciągu jednego sezonu, w duecie z Willisem Morrisem przeszedł bowiem: Silbergeiera 8b+, Project Fear 8c – duży wariant do Pan Aroma 8c i Paciencia 8a na Eigerze. A ponieważ „apetyt rośnie w miarę jedzenia”, niebawem ten ambitny i młody Szkot, na pewno da o sobie jeszcze znać! Zdjęcia z drogi Paciencia oraz krótki wywiad z Robbiem.

Eksploracja dalekiej Czukotki

Hansjörg Auer, Jacopo Larcher, Eneko Pou, Iker Pou, Siebe Vanhee Zdjęcie: The North Face / Elias Holzknecht / Jordi Canyi Źródło: http://www.planetmountain.com/

Mocny zespół w którego składzie znaleźli się Hansjörg Auer, Jacopo Larcher, Eneko Pou, Iker Pou i Siebe Vanhee „dorzucił spory kamyczek” do ekspolracyjnego poznania wielki ścian, w granitowym rejonie Bilibino (Syberia, Rosja). W trakcie kilku tygodni powstało bowiem 8 dróg, od 6a+ do 7c+. Relacja, zdjęcia, topo są dostepne w serwisie PlanetMountain.

Roger Schaeli, Robert Jasper, Simon Gietl – Odyssee (8a+, 1400 m), Eiger

Roger Schäli i kluczowy wyciąg 8a+ na drodze „Odyssee”, Eiger, Zdjęcie: Frank Kretschmann Źródło: http://www.planetmountain.com/

Na swojej stronie internetowej Robert Jasper napisał tak:

“This summer was just perfect , we were extremely motivated and 100% fit, but that would not have been enough! We had the best summer since years! They say it was the warmest and driest summer in the Alps since 150 years!”

Dogodne warunki w śćianie, plus doświadczenia, z kilku prób z lat wcześniejszych oraz moc zespołu zaowocowały poprowadzeniem całości drogi, która z wyceną 8a+ urasta do miana najtrudniejszej drogi na północnej ścianie Eigeru. Szczegółowy przebieg drogi wraz z topo znajdziecie pod tym linkiem.

Polacy w Karakorum – Polish Couloir (ED2, AI5, 90st, M7-, 1500 m)

Droga „Polish Couloir” zespołu Tomasz Klimczak, Maciej Bedrejczuk, Marcin Wernik i Maciej Janczar. Źródło: planetmountain.com

Droga Polish Couloir (ED2, AI5, 90st, M7-, 1500 m) powstała w ciągu 4 dniowej akcji prowadzonej w stylu alpejskim, na niezdobytej północno-wschodniej ścianie nienazwanego szczytu w dolinie Lachit w Karakorum.  Po pokonaniu wszystkich wyciągów w stylu OS i osiągnięciu grani, zespół zrezygnował z wejścia na szczyt, ze względu na nadchodzące załamanie pogody. Dłuższy opis tu. Gratulacje!!!

Nikita BałabanowMichaił Fomin – Talung (7349 m), północno-zachodni filar

Nowa droga na NW filarze Talung (7439 m) w Himalajach, Nikita Bałabanow i Michaił Fomin, 18-25.10.2015 r., Zdjęcie: N. Bałabanow, M. Fomin, Źródło: Planetmountain.com

Ukraińcy, zainspirowani przez brytyjską wyprawę z 2012 r. oraz dokonania czeskich alpinistów z 2013 r. pojawili się u stóp ściany pod koniec września. Aklimatyzację przeprowadzili na pobliskim szczycie Boktoh oraz na drodze normalnej prowadzącej na Talung, gdzie osiągnęli wysokość 7100 m. Krótki okres złej pogody zbiegł się z trzema dniami odpoczynku, po czym ruszyli do bazy wysuniętej. Zabrali jedzenie na 7 dni i gaz do 9 dni akcji górskiej. Pierwsze spiętrzenie skalne okazało się kluczowe na całej drodze (mikstowy teren za M6), ale i reszta drogi „trzymała cyfrę”. W trzecim dniu wspinania dotarli pod kolejną barierę skalną, z trudnościami hakowymi wycenionymi na A3. Powyżej, nieco łatwiejszym już terenem, w cienkim lodzie, szybko zdobywali wysokość, by szóstego dnia wspinania o 14:00 osiągnąć szczyt. Zejście na zachód skończyło się biwakiem na wysokości 6700 m n.p.m., skąd w dniu następnym osiągnęli bazę.

Hayden Kennedy, Urban Novak, Manu Pellessier, Marko Prezelj –  Light Before Wisdom (1200 m, ED+ 5.11 WI6 M6 A2), Cerro Kishtwar (6173 m), Indie

Linia nowej drogi. Zdjęcie: Marko Prezelj. Źródło: Planetmountain.com

Zdobycie wierzchołka Cerro Kishtwar 6173 m, nową droga, było dopiero trzecim wejściem na ten rzadko odwiedzany szczyt. Zespół rozpoczął wspinanie 5 października i po pokonaniu 300 m skalnego terenu zabiwakował w ścianie. Dalsze wspinanie, zakończone o 2-giej w nocy wiodło przez pola lodowe długiej rampy oraz teren mikstowy. Po biwaku w jamie śnieżnej cały kolejny dzień upłynął na wspinaczkę w kopule szczytowej, zakończonej osiągnięciem szczytu po zmroku. Po nocy spędzonej w namiotach, cały następny dzień poświęcili na zjazdy i zejście pobliskim kuluarem do podstawy ściany i bazy.

Mick Fowler, Paul Ramsden – nowa droga (ED+, 1600 m), Gave Ding (6400 m), Himalaje

Mick Fowler tuż pod wierzchołkiem Gave Ding 6571m, po skończeniu nowej drogi (ED+ 1600m, 7 dni) wraz z Paulem Ramsdenem. Źródło” Planetmountain.com

Zespół, w skład którego prócz Fowlera i Ramsdena, weszli również Steve Burns i Ian Cartwright rozbił bazę u podnóża Gave Ding w pierwszej połowie października. Za linię nowej drogi obrano centralną część północnego filara. Dolna część drogi, to wymagający mikst i kluczenie w rozległej ścianie, przypominające wspinanie na północnej ścianie Eigeru. Górną część drogi zespół porównał do wspinaczki granią Peuterey. Ze względu na niskie temperatury jakie panowaly podczas 5-ciu dni wspinania i 2-óch dni zejścia, zarówno Fowler jak i Ramsden nabawili się lekkich odmrożeń. Ze szczytu zeszli początkowo południową granią, a następnie zjazdami (25 „Abałakowów”) przez północny kuluar.  Zdjęcia pod tym linkiem.

Marcin Rutkowski, Wojtek RyczerRafał Zając – Hard Camping (ED2, M7, WI5, R, 1450 m), San Lian South East 6250 m, Chiny

Schemat drogi „Hard Camping” (ED2, M7, WI5, R, 1450 m)

WOW!!! Moim zdaniem jedno z najważniejszych przejść mijającego roku!

Szczegółową relację znajdziecie pod adresem http://pza.org.pl/download/3388162.pdf

Krzysiek Sobiecki

zobacz też Część 1 😉

Dodaj komentarz