Baranie Rogi, „Šádkova cesta”, IV

Baranie Rogi (2 526 m n.p.m.) to wybitny, dwuwierzchołkowy szczyt (pomiędzy „rogami” przełęcz Barania Szczerba) wznoszący się ponad dolinami Pięciu Stawów Spiskich (odnoga Doliny Małej Zimnej Wody), Doliną Czarną Jaworową i Doliną Dziką, stanowiącą jedno z rozgałęzień Doliny Zielonej Kieżmarskiej. Wierzchołek główny położony jest nieco ponad 100 m od głównej grani Tatr, gdzie punktem zwornikowym jest Wyżni Barani Zwornik. Od sąsiednich szczytów oddzielają go przełęcze: Barania – od Spiskiej Grzędy, Śnieżna – od Śnieżnego Szczytu i Stolarczyka – od Czarnego Szczytu.

Charakterystyczne, rozległe spłaszczenie grzbietowe wyprowadzające na wierzchołek, tzw. Barania Galeria jest doskonale widoczne od południowego-zachodu. Pokrywa je rumowisko głazów i bloków, podcięte szeroką i skrzesaną południową i południowo-zachodnią ścianą. Oba urwiska opadające do Doliny Pięciu Stawów Spiskich mają ok. 200 m wysokości. Sam wierzchołek jest łatwo dostępny z doliny Pięciu Stawów Spiskich przez Baranią Przełęcz (od schroniska Teryho, 2 godz.).

Droga: „Šádkova cesta”, IV

„Šádkova cesta” to estetyczna droga wiodąca lewym skrajem południowo-zachodniej ściany, tuż w pobliżu ostrza zachodniego filara. W większości lita, o pewnej skale oferuje łatwe i przyjemne wspinanie w terenie, w którym nie sposób się zgubić. Kilka wiodących formacji prowadzi nas bowiem jak po sznurku, pod bardzo ładną płytę kończącą drogę. Dobra asekuracja z kostek i friendów, kilka stałych haków, czy możliwość wycofu spod końca drogi w razie załamania pogody np. wyraźną rampą ku Baraniej Galerii, bądź jednym zjazdem z siodełka w filarze (solidny blok zjazdowy, stanowisko nr 5) wprost do Baraniego Żlebu i podstawy zachodniej ściany (nomen omen – piękna zerwa!!!) czynią z „Šádkovej cesty”, w moim odczuciu, bardzo ciekawy cel na pierwszą, samodzielną drogę np. po kursie tatrzańskim. Warto jednak pamiętać, że pod ścianę „jest kawałek” więc jeśli wybieramy się na nią wprost ze Starego Smokowca i planujemy powrót tego samego dnia, czeka nas sporo maszerowania.

Baranie Rogi, Sadkova Cesta, IV

Sprzęt: zestaw standardowy + młotek do dobicia haków

Asekuracja pewna, w większości z kostek i małych friendów. Młotek warto zabrać, do dobicia zastanych haków

Podejście:

  • od schroniska Tery’ ego – 1 godzina
  • od Starego Smokowca, przez Hrebieniok i Dolinę Małej Zimnej Wody – 3h30min-4h
Ze schroniska Tery’ ego ścieżką, która odchodzi przy Pośrednim Stawie Spiskim od szlaku zielonego w kierunku na Baranią Przełęcz. Podchodzimy stokami pod żleb opadający z przełęczy Baraniej i na wysokości podstawy pd-zach. ściany trawersujemy w lewo, do podstawy jasno-zielonej grzędy. Po drodze mijamy wylot lewej depresji południowej ściany, którą wiedzie droga Lukeś-Sysel (IV).

Podejście pod pd-zach. ścianę Baranich Rogów

Zejście: 1h30min

Droga kończy się na skraju Baraniej Galerii, skąd na wierzchołek Baranich Rogów, po blokach i bez trudności jeszcze ok. 60-80 m. Ze szczytu schodzimy wzdłuż grani, wyraźną ścieżką po blokach. Na wysokości charakterystycznej turni, tzw. Barania Baszta, droga zejściowa kluczy pomiędzy żeberkami i żlebikami, ale cały czas jej przebieg, jest bardzo wyraźny. Ostatnia turniczka przed przełęczą, to Barani Mnich, którego możemy obejść, schodząc ok. 15 m żlebem, a następnie, po poziomicy, przez stromy stok, dostać się na Baranią Przełęcz, albo przejść przez wąskie skalne „wrótka” w ściance Baraniego Mnicha (I) i dalej ściśle granią zejść na Baranią Przełęcz (od szczytu 20-30 min).

Zejście z Baraniej Przełęczy do Doliny Pięciu Stawów Spiskich.

Z przełęczy, mocno połupanym żlebem, wybierając bardziej skaliste fragmenty w jego obrębie, do wyraźnej jasnej grzędy, którą już w nieco mniej kruchym terenie do jej podstawy. Następnie skośnie w lewo, przez dolne, szersze partie żlebu, na szeroki stok usypiskowy, którym, ścieżką, za kopczykami, w lewo skos w pobliże stoków Skrajnej Spiskiej Turniczki. Dalej wyraźną, stromą ścieżką w dolne partie stoków, gdzie już łagodniej i trawersem do dna doliny Stawów Spiskich i schroniska (od przełęczy 1h).

Ścieżka na Baranią Przełęcz

Opis

Start drogi.

Droga staruje u nasady jasno-zielonych płyt w obrębie krótkiej grzędy w lewej części pd-zach. ściany. Płytami na wyraźną półeczkę u podstawy wielkiej płyty. Trawers 25-30 m w lewo (po drodze spit z drogi „Indiańskie Lato”).

Płytka nad pierwszym stanowiskiem

Ze stanowiska (2 haki) w górę płytką (III+), niezależnie od obranego wariantu, tj. jej lewą, środkową, czy prawą jej częścią pod niewielką przewieszkę i przez nią (IV-) na lewy skraj płyty, którą już łatwiej (II+/III) do stanowiska u podstawy jasnego kominka (stanowisko nr 2).

Jasny kominek.

Jasnym kominkiem, ok. 15-20 m w górę (III), do podstawy charakterystycznego bloku, który omijamy płytkim kominkiem z prawej strony, po czym cały czas kierując się na widoczną w górze, po lewej stronie turnicę, przez płytę (IV-/IV) i kolejny kominek (pod koniec krucho), na wygodne stanowisko nr 3 za wspomnianą turnią.

Stanowisko nr 3

Ze stanowiska, półeczkami w prawo w skos ok. 10 m (I-II) i dalej w górę, wprost przez wyrwę w pasie małych przewieszek (IV-) do systemu rys w obrębie szerokiej ciemnej płyty.

Płyta na 4-tym wyciągu i charakterystyczne dzioby wyznaczające kierunek wspinaczki

Rysami w górę (III) w kierunku widocznych dwóch „dziobów” w obrębie filara. Stanowisko nr 4 wypada, na niewielkiej półeczce pod wspomnianymi dziobami. Kolejny wyciąg (50 m) wiedzie łatwym terenem, przez wyraźne stopnie skalne w prawo w skos (I-II), pod krótki kominek z zatartym friendem (II), ponad którym wchodzimy w dolne partie rampy, biegnącej w skos pd.-zach. ściany (możliwość wycofu w kierunku Baraniej Galerii, bądź zjazdami (4 zjazdy do podstawy ściany) drogą „Indiańskie Lato” – szczegóły na schemacie).

Stanowisko nr 5 na filarze.

Ponad rampą, w lewo, skośnym, zacienionym zacięciem (krucho, hak) na siodełko w filarze (bardzo wygodne stanowisko, duży blok zjazdowy – możliwość wycofu zjazdem do Baraniego Żlebu u podstawy zachodniej ściany).

Ostatni wyciąg – estetyczna płyta.

Ponad nami wznosi się kant zielonkawej płyty południowo-zachodniej ściany, od lewej ograniczony wyraźnym zacięciem, na lewo od którego znajduje się kończąca drogę, bardzo ładna płyta. Startując z siodełka w filarze, przed nami długi, 55 m wyciąg, w lewo w skos przez płyty (w rozwidleniu rysek, stanowisko pośrednie). W miejscu przełamania płyty, przez mini przewieszkę (IV) na ostrą grań, którą (II) w prawo, jeszcze ok. 15 m do stanowiska z bloków. Przed nami jeszcze 8 m łatwej grani (O+) i po blokach na skraj Baraniej Galerii, skąd na wierzchołek jeszcze 60 m (bez trudności).

Schemat

Baranie Rogi - Sadkowa Cesta, IV

7 Komentarzy

  1. Szymon Banik

    Cześć 🙂 Trochę się już naczytałem różnych opisów dróg wraz z topo i zdjęciami – ale Twoje opisy są w absolutnej czołówce czytelności, dokładności i lekkości czytania 🙂 Schematy dróg jakie rysujesz to naprawdę książkowe wydania, gratulacje i podziwiam!
    Mam nadzieje , do zobaczenia pod jakąś ścianą 😉
    pozdrawiam
    Szymek

    Powtórz
  2. Krzysiek Sobiecki

    Dziękuję Szymon za miłe słowa! Do zobaczenia w górach.

    Powtórz
  3. pieprzycki

    Dobra robota 🙂 Fajnie się czyta – też jestem pod wrażeniem.

    Powtórz
  4. Piotr

    Zgadzam się schematy są miód malina pierwsza klasa, tak trzymać

    Powtórz
  5. Szymek

    Hej Krzysiek,
    Nie wiedziałem za bardzo gdzie skomentować przenosiny strony , więc piszę tu 🙂

    Rzeczywiście – nie wiem dlaczego – ale pomimo wydaje mi się podobnej formy i układu – wszystko prezentuje się bardziej czytelnie i intuicyjnie.

    Nie wiem czy do tej pory nie zwróciłem na to uwagi, czy to nowa pozycja , ale wykaz nowych dróg jest fantastyczny – o Twoim przypadku czy Przepuklinie można się doczytać i dowiedzieć w sieci, a tutaj wszystko pięknie po katalogowane.

    Oczywiście rysuj i zamieszczaj jak najwięcej TOPO – chcąc , nie chcąc – wyznaczyłeś jeden z pierwszych moich celów na sezon letni 2016 – Baranie Rogi 🙂

    Przy okazji – Wesołych Świąt 🙂

    Pozdrawiam
    Szymek

    Powtórz
    1. admin

      Hej Szymon,

      dzięki wielkie za podzielenie się swoją opinią – dobrze wiedzieć, że jest ktoś to zauważa zmiany :-).
      Co do nowych topo, to za jakiś czas zbiorę wszystkie rysunki w jednym miejscu i będzie je można łatwo pobrać. Podobnie uczynię z wpisami, które po poprawkach zamienię na pdf-y.

      Wesołych Świąt i sukcesów w Nowym Roku!
      Pozdrowienia – Krzysiek

      Powtórz
  6. SZPARAGENS

    hej ze stanowiska nad pierwszą turnią – warto kierować się jak puszcza od razu w górę i dopiero potem delikatnie odbić w prawo – schemat może w tym miejscu delikatnie zmylić, bo można wejść w sąsiednią drogę 🙂

    pozdrówki 😀

    Powtórz

Dodaj komentarz