Bula pod Bańdziochem, „Bez Znaczenia”, V

Lewa i środkowa część Buli pod Bańdziochem. Zielona linia podejścia pod drogę „Bez Znaczenia”, V

Bula pod Bańdziochem to popularny rejon wspinaczkowy w najbliższej okolicy Morskiego Oka. Krótkie podejście, duży wybór różnorodnych dróg i w miarę bezpieczne zejście powodują, iż „Bula” od lat cieszy się ogromnym powodzeniem wśród wspinających się zimą. Wybierając się na tutejsze drogi, zwłaszcza po obfitych opadach śniegu należy jednak rozważyć lokalne warunki śniegowe, zarówno na podejściu, jak i podczas zejścia nad Czarny Staw pod Rysami. Opisywana droga, „Bez Znaczenia” staruje w centralnej części ściany, po czym czytelnymi zakosami wyprowadza pod lewe spiętrzenie Buli. Zasadnicze trudności kumulują się w jej górnej części i oferują bardzo ciekawe, mikstowe wspinanie w terenie za IV-V.  Pełne fototopo Buli pod Bańdziochem znajdziecie w serwisach taternik.net i drytooling.com.pl.

1. Droga: „Bez Znaczenia”, V

Droga liczy około 120-140 m długości. Dolne i środkowe partie przechodzimy z lotną asekuracją w bardzo szybkim tempie. Górna część dogi, od stanowiska nr 2 na schemacie, ma w większości skalny charakter. Na całej drodze spotkamy kilka stałych haków przelotowych: jeden pod koniec „prawego zakosu” i dwa kolejne powyżej siodełka z drzewkiem (pierwszy ok. 1,5 m powyżej półki z drzewkiem, drugi z prawej strony, po przewinięciu za kant filarka) – vide schemat. Na przejście drogi wystarczy zestaw standardowy, choć ja wykorzystałem również krótkiego „knifea” na stanowisku nr 2 i igły do traw – na obejściu turni, powyżej stanowiska nr 2 oraz po wyjściu z kominka – do wzmocnienia stanowiska z kosówek. Zagrożenie lawinowe na całej drodze jest niewielkie, choć nagromadzone i nawiane poduchy śniegu, mogą wyjechać w dolnych partiach ścinany lawiną typu „deska”.

2. Sprzęt: zestaw standardowy

3. Podejście: 45 min – 1h

Czas podejścia zależy od warunków śniegowych i przetarcia dojścia w rejon podstawy Buli pod Bańdziochem. Od schroniska nad Morskim Okiem przechodzimy przez staw i zaczynamy podejście pod próg Czarnego Stawu. Po okołu 30-40 m skręcamy w prawo i trzymając się wypukłych partii piargu podchodzimy pod charakterystyczne samotne drzewo. Przy twardej i pewnej pokrywie śnieżnej wychodzimy wyżej, na spłaszczenie pod bliskim już progiem skalnym, z charakterystycznym dziobem.

4. Opis drogi: 3h 

Dolne i środkowe partie drogi pokonujemy z lotną. Asekurację zapewniają bloki i kosówki, a pod koniec prawego zakosu, również hak tuż poniżej prożku (I-II) powyżej którego zakładamy wygodny stan, przy drzewku u podnóża turni z szaro-żółtymi obrywami.

Widok z 2-go stanowiska, na końcówkę łatwego terenu – „prawy zakos”.

Turnię obchodzimy od prawej i krótkim wyciągiem – 20 m, po trawkach i przez małe progi (II+/III) osiągamy platformę-siodełko z drzewem pod skalnym spiętrzeniem.

Obejście turni, w tle górne, mikstowe partie drogi Bladym Świtem oraz grzęda Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego.

Następnie wspinamy się przez leżącą płytę, w lewo w skos ku górze (IV+), ku wyraźnej krawędzi filarka, za którym (hak za przewinięciem) odbijamy w prawo (IV+) zacięciem (III) na niewielką platformę pod kluczowym kominkiem.

Łukasz Mężyk, na stanowisku nr 3, przed startem w płytę.

Końcowy kominek, to krótkie, acz ciekawe wspinanie; najpierw do niewielkiej nyży, a potem przez zaklinowany blok tworzący mini przewieszkę (V). W kluczowym miejscu siadają kości. Górna część kominka, to coraz płytsza, ale stroma trawiasta depresja wyprowadzająca pod same kosówki (stanowisko warto wzmocnić igłą do traw, bo kosówki są raczej marnej jakości). Przejście kosówek to krótkie i strome (15m) przedzieranie się pod wielki blok, gdzie spokojnie można schować się przed wiatrem i spakować sprzęt.

5. Zejście: 1h

Nad Czarny Staw schodzimy szlakiem zielonym i dalej, za znakami czerwonymi i przez taflę jeziora do Schroniska nad Morskim Okiem.

6. Schemat:

Bula pod Bańdziochem, Bez Znaczenia, V-

 

7. Uwagi:

Ze stanowiska nr 3 istnieje możliwość skończenia drogi trudniejszym wariantem prostującym – „Bez znieczulenia”: od platformy-siodełka z drzewkiem wspinamy się wprost przez płytkę (hak z repem, może być zasypany) do początku (M5) płytowego zacięcia, którym w górę (hak z repem i niebieską pętlą i wyżej hak z czerwoną pętlą) pod spiętrzenie (M5+/6), którym do krawędzi z kosówkami.

1 Komentarz

  1. Michal Majczak

    Na ost. wyciągu drogi w kominku siada też złoty dragon. Ostatnie stanowisko moim zdaniem warto zrobić dalej obok wymienionego bloku skalnego przy którym można się schować – obok niego (na prawo) są już doskonałe kosówki.

    Powtórz

Dodaj komentarz