Karpacki Hulaka

– górski ultramaraton rowerowy

Słowackie Tatry Zachodnie.

Karpacki Hulaka, to pomysł na nowy maraton rowerowy w konwencji samowystarczalnej.
Tylko Ty, rower i trasa, którą sobie sam ułożysz.

Idea

Ideą maratonu jest przejechanie rowerem, w najkrótszym czasie przez wyznaczone i obowiązkowe fragmenty trasy lub/i punkty kontrolne, startując i finiszując w punkcie startu/mety.  Zwyczajowo, coroczna edycja maratonu rozgrywana jest w ostatni weekend lipca. Godzina startu nie jest narzucona. Ruszasz więc, kiedy chcesz i kończysz kiedy chcesz, masz na to całe 3 dni (od godziny 00:00 w piątek, do 24:00 w niedzielę). Osoby zainteresowane wspólnym startem zaczynają swoją przygodę o godzinie 6:00 w piątek. Limit czasu na przejechanie opracowanej indywidualnie trasy wynosi 55 godzin. 

Trasa

Trasę układasz według własnych upodobań, ważne jednak, by spełniała ona wymogi określone w opisie edycji, w której startujesz. Przykładowo, w edycji z 2017 r. każdy z zawodników pokonywał pętlę z Krakowa do Krakowa, w obrębie której musiały znaleźć się wszystkie obowiązkowe segmenty. To jednak od startującego zależał kierunek jazdy, kolejność i kierunek pokonywania obowiązkowych segmentów, czy dobór odcinków łącznikowych pomiędzy nimi. Nie ma więc znaczenia, czy wybierasz asfaltowe drogi, czy wolisz terenowe skróty, by dostać się w jak najkrótszym czasie do kolejnego obowiązkowego odcinka. Tym samym, na etapie planowania trasy, to od Ciebie zależy, czy na przykład wybierzesz wariant w którym nieco nadłożysz kilometrów, gubiąc przy okazji kilkaset metrów podjazdów, czy na odwrót, zdecydujesz się być może pchać rower i szukać skrótów na leśnych ścieżkach, by zyskać przewagę. W tym aspekcie maraton dopuszcza wszelką inwencję i pomysłowość. Możliwe, że odkryjesz szansę dla siebie w skorzystaniu z przeprawy promowej, by dostać się na drugi brzeg rzeki, albo szybszy, czy krótszy sposób na przejazd pod kolejną obowiązkową sekcję trasy jadąc przez Słowację – nie ma sprawy, oba rozwiązania są dozwolone. Pamiętaj, że dopóki jedziesz rowerem, pchasz go lub niesiesz, cały czas bierzesz udział w wyścigu!

Regulamin

W prostocie siła, więc regulamin Karpackiego Hulaki sprowadza się do kliku kanonicznych punktów:

  1. Maraton Karpacki Hulaka to impreza w pełni i całkowicie oddana idei samowystarczalności, tym samym w trasę startujesz z tym co masz ze sobą, korzystasz z tego co sam wieziesz lub kupisz podczas jazdy oraz z tego, co sam sobie załatwisz.
  2. Maraton Karpacki Hulaka to impreza w której jesteśmy zdani na siebie i własną inwencję, a więc nie posiadamy wsparcia samochodu towarzyszącego na trasie oraz nie korzystamy ze wsparcia innych rowerzystów, rodziny, przyjaciół (w szczególności zabronione jest więc wykorzystywanie znajomych, czy osób mieszkających wzdłuż trasy w celu dostarczania żywności, sprzętu, w nawigowaniu, czy też w celu zamówienia noclegu, zorganizowania naprawy sprzętu etc.).
  3. Wszelkie awarie roweru, czy problemy zdrowotne rozwiązujesz na własną rękę, korzystając z ogólnie dostępnych środków, takich jak komunikacja publiczna, taksówka, auto-stop etc. Po naprawie roweru, czy uzyskaniu pomocy medycznej, wracasz dokładnie do miejsca w którym przerwałeś jazdę, w celu jej kontynuacji.
  4. Karpacki Hulaka to impreza nastawiona na jazdę SOLO, ale jest możliwość udziału na zasadach znanych z kategorii OPEN, a więc jazda z innym uczestnikiem, lub w większej grupie. Osoby wybierające formułę OPEN proszone są o zgłoszenie tego faktu, na etapie rejestracji.
  5. Nadrzędną regułą maratonu Karpacki Hulaka jest wzajemne zaufanie – postaraj się więc o grę fair play.

Integracja

Brak odgórnie narzuconej godziny startu, tylko pozornie kłóci się z ideą współuczestnictwa w maratonie. Ten niezwykle ważny aspekt każdej imprezy sportowej, podczas Karpackiego Hulaki przybiera nieco inną formę, niż na pozostałych rowerowych imprezach ultra. Jeszcze w okresie przedstartowym, zarejestrowani uczestniczy otrzymują drogą mailową kilka komunikatów technicznych. Część z nich poświęconych jest organizacji ew. spotkania w czwartkowy wieczór oraz spotkania w niedzielę, w ramach tzw. „after party” (szczegóły na stronie bieżącej edycji maratonu).
Poza wspomnianą już wcześniej umowną godziną na wspólny start (6:00 w piątek) z innymi startującymi zobaczymy się również na trasie;
w trakcie przejazdu obowiązkowych segmentów, czy zdobywania punktów kontrolnych.

Weryfikacja śladów i wyniki końcowe

Po przejechaniu trasy przesyłasz zapis swojej jazdy w formacie .gpx na adres admin@szlakiidrogi.pl. Mile widziane są również linki do serwisów typu Strava, Endomondo, czy Ride With GPS, w których gromadzisz swój wykaz tras. Na przesłanie pliku .gpx masz całe 7 dni, od daty zakończenia imprezy, po upływie których pojawi się lista z wynikami. Przesłany ślad musi pokrywać się z regulaminowymi odcinkami/punktami maratonu (na zasadach opisanych powyżej) oraz zaczynać się i kończyć w punkcie startu i mety.
W sytuacji, gdy zawodnicy posiadają identyczny czas przejazdu, o miejscach decyduje liczba podjechanych metrów.
Wyniki publikowane są na stronie maratonu poświęconej bieżącej edycji.

Karpacki Hulaka jako kwalifikacja do maratonu Bałtyk-Bieszczady Tour 2018 r.

BBT to „kultowa” impreza, na starcie której staje ogromna rzesza jadących. Ukończenie Karpackiego Hulaki w oficjalnym terminie tj. 27-29.07.2018 r. oraz poniżej limitu czasu 55 godzin, daje kwalifikację do wyścigu Bałtyk-Bieszczady Tour 2018 r. 

Karpacki Hulaka jako brevet

Od 2018 r. masz możliwość przejechania i zaliczenia dowolnej edycji maratonu, w dowolnym terminie!

Co to oznacza? Z jakiś przyczyn, nie odpowiada Ci oficjalny termin maratonu. Z jednej strony, to spora strata dla Ciebie, w końcu omija Cię satysfakcja płynąc z faktu, że jesteś współuczestnikiem imprezy, nie mówiąc już, o kończącym ją spotkaniu towarzyskim! Z drugiej strony, chcesz spróbować tego wyzwania i masz kilka wolnych terminów w innych miesiącach roku. Nie ma sprawy. Kiedy już wybrałaś(łeś) odpowiedni termin, zgłaszasz ten fakt na adres admin@szlakiidrogi.pl podając, którą edycję pragniesz przejechać. Obecnie do wyboru masz edycje z 2017 i 2018.
Twój wynik (po weryfikacji, opisanej powyżej) trafi na listę rezultatów, z adnotacją „brevet”.
Rzuć wyzwanie sobie i znajomym!

Karpacki Hulaka a High Rouleurs Society

Udział w maratonie daje Ci możliwość takiego zaplanowania i przejechania trasy, by spełniała ona wymagania i kryteria dostępu do High Rouleurs Society. Warunek nadrzędny (formalny) to zaliczenie 10 000 m podjazdów w trakcie maratonu.

Istnieją dwa sposoby, by „wpisać się” na listę HRS:

LIMIT – min. 10 000 m podjechane w trakcie jazdy non-stop (zabroniona przerwa na sen), bez ograniczeń czasowych oraz bez wymaganej liczby kilometrów. Tak więc startując w Karpackim Hulace, jeśli aspirujesz jednocześnie do przejechania własnej trasy wg ww. kryteriów musisz szukać takiego jej przebiegu, by podjechać jak najwięcej metrów, bez fundowania sobie, choćby najkrótszej przerwy na sen. To jak najbardziej jest wykonalne! W trakcie edycji z 2017 r. przejechałem trasę na której zaliczyłem 10091 m podjazdów, ale zaliczyłem jednocześnie dwugodzinną przerwę na sen, więc nie spełniłem niezbędnych kryteriów.

THE JOURNEY – ponad 10 000 m w pionie w czasie krótszym niż 36 godzin, przy długości trasy minimum 400 km (dozwolona przerwa na sen). To wcale nie łatwa sztuka, gdyż czas odpoczynku (snu) wlicza się w całkowity czas przejazdu. Tak, tak … czasy o których tu mówimy, to czasy brutto, tak więc planując zaliczenie tego wyzwania w ramach Hulaki zastanów się nad strategią! W trakcie edycji z 2017 r., jej zwycięzca Daniel Śmieja, przejechał całą trasę – 633 km w 34h33min, ale „zabrakło” Mu nieco metrów – 9969 m.

 

Edycja 2017

Podsumowanie

Wystartowało 8 osób. Dojechało 5 osób.
Zwyciężył Daniel Śmieja, który dystans 633,2 km
i 9969 m
podjazdów pokonał w czasie 34h33min04s brutto.
Trasa Daniela w formacie .gpxpobierz

Edycja 2018
WEŹ UDZIAŁ