Zmarł Michał Jagiełło

Michał Jagiełło / fot. REPORTER

W dniu 1 lutego 2016 r. zmarł Michał Jagiełło. Dla osób znających Tatry, czytających literaturę górską, interesujących się historią Tatr i ludzi związanych z tymi górami, w końcu dla taterników, speleologów i turystów … postać wyjątkowa i bardzo rozpoznawalna. Głównie za sprawą książki „Wołanie w górach”, ale i wiele lat kierowania TOPR-em. Dla mnie wspomniana książka, w czasach gdy byłem kilkunastoletnim chłopcem, wywoływała rumieńce na twarzy na równi z takimi klasykami jak: „Sygnały ze skalnych ścian”, „Tragedie tatrzańskie” – Wawrzyńca Żuławskiego, czy „Z dziejów taternictwa. O górach i ludziach” – Bolesława Chwaścińskiego.

Mam drugie wydanie „Wołania w górach”, nieco poprawione, z 1979 r. W sumie książka doczekała się 8 wznowień.

mj_wolanie_w_gorach

To co uderza w tej książce, to sposób w jaki Michał Jagiełło napisał o pracy ratowników górskich. Nie ma tu patetycznych opisów, nie ma też wdawania się w ocenę postaw, tak trudną jeśli chodzi o góry. Jest skupienie się na faktach i akcentowanie tych, które były kluczowe w opisywanych sytuacjach. Po latach, gdy zdobyłem nieco górskiego doświadczenia, czytam tę książkę bez zażenowania – broni się właśnie tą formą, która pozostawia pole do własnych przemyśleń.

Szanuję „Wołanie w górach” za tych kilka dygresji, rzuconych myśli, pytań … pozostawionych bez odpowiedzi, a jedynie „zilustrowanych” konkretnym wpisem z raportów TOPR …

mj_cytat

Nadzieją Michała Jagiełły było, by książka „Wołanie w górach” stała się „pozycją dydaktyczną z samej swej istoty, bez konieczności uciekania się do wszystkowiedzących pouczeń”. We mnie wzbudziła szacunek dla gór i ratowników oraz podsycała fascynację Tatrami.

Dziękuję Panie Michale!

Krzysiek Sobiecki

Michał Jagiełło - przypomnienie wywiadu z 2009 r.

Dodaj komentarz