Mięguszowiecki Szczyt Wielki, „Filar” od Białego Siodełka, V

Filar Mięguszowieckiego Szczytu to wybitna formacja rozdzielająca dwie ściany tego szczytu: północną i wschodnią. Zwykło dzielić się go na część górną, ok. 200 m wysokości, środkową, gdzie przyjmuje charakter strzelistej i poszarpanej grzędy i dolną (200 m), ponownie stromą i opadającą nad Morskie Oko skalistą „ścianą czołową”. Pierwszego przejścia całego filara, liczącego 900 m długości dokonał w dniach 27 i 29.08.1935 r. zespół: Zbigniew Korosadowicz i Wawrzyniec Żuławski. Niebawem przypada więc 80-rocznica pokonania tej drogi. Na „Filar’, a właściwie jego górną część, wybrałem się niejako „z potrzeby chwili”. Szybko zmieniająca się pogoda i zapowiedź opadów skłoniły nas do zmiany pierwotnego celu, jakim była droga Kurczaba na wschodniej ścianie, na rzecz filara właśnie, pod którego skalną podstawę, wznoszącą się powyżej tzw. Białego Siodełka można szybko podejść z Kotła Mięguszowieckiego. Tak więc, dla zespołów szukających latem alternatywy dla zatłoczonych ścian Mnicha, czy Kopy Spadowej, opisywana droga może być ciekawym celem, zwłaszcza, że wiąże się z odwiedzinami głównej grani Tatr. Zimą, cały filar to bardzo wymagająca kondycyjnie tura, połączona dodatkowo z niebezpiecznym zejściem przez Galerie Cubryńskie. Dodatkowe informacje o drodze, znaleźć można w przewodnikach: WHP tom 6, droga nr 890 oraz WC, tom 10, droga nr 13.

Droga: Filar Mięguszowieckiego Szczytu (od Białego Siodełka) , V, 4-5 godz.

Sprzęt: zestaw standardowy + komplet haków

Podejście: 2h30min

Ze schroniska nad Morskim Okiem, czerwonym szlakiem na próg Czarnego Stawu, skąd zielonym szlakiem w stronę Przełęczy pod Chłopkiem. Z dolnych partii Bańdziocha (szlak mija mokry prożek), piarżystym dnem kotła w kierunku białych ścianek w Białym Żlebku, pod wschodnią ścianą MSW. Po osiągnięciu podstawy białego progu skalnego, trawers w prawo (0-I), przez jego dolne, uwarstwione poziomo partie, na drugą stronę i trawiasto-skalnym stokiem, na krawędź grzędy MSW. Grzędą stromo ku górze, trawiastymi stopniami w kierunku wyraźnego siodełka w grzędzie MSW (ekspozycja, ostrożnie po deszczu!). Osiągamy trawiaste wypłaszczenie u podstawy skalnego progu, położone ok. 20 m przed Siodełkiem.

Droga podejścia na Grzędę MSW.

Zejście: 3 – 3h30min, trudność I

Mięguszowiecki Szczyt Wielki - zejścieZejście ze szczytu Mięguszowieckiego Szczytu to przygoda sama w sobie, zwłaszcza gdy popsuje się pogoda, a widoczność spada do zera. Schodziłem z Mięgusza trzykrotnie i zawsze mniej więcej wg. schematu przedstawionego powyżej. Zejście jest czujne, wymaga skupienia, miejscami eksponowane i nie na wszystkich odcinkach dobrze asekurowalne (w zasadzie jest to teren nie wymagający asekuracji lotnej, zwłaszcza w lecie). Odcinek do Hińczowej Przełęczy w lecie zajmuje około 1h30min. Dalsza droga zejściowa wiedzie przez Galerie Cubryńskie i Dolinkę za Mnichem, a jej opis znajduje się pod tym linkiem.

Uwaga: w sierpniu 2015 r. doszło do obrywu w środkowej części żeberka Mięguszowieckiej Turniczki, przez co na tym fragmencie zejścia zalega sporo gruzu, a samo przejście półką u podstawy Mięguszowieckiej Turniczki narażone jest na dalsze obrywy (wiszące bloki). Zaleca się obejście tego miejsca, tj. zamiast trawersu przez obryw, dalej w dół, orograficznie po lewej stronie żeberka, do jego podstawy i następnie skośny trawers w lewo w górę, do ścieżki.

Obryw na żeberku Mięguszowieckiej Turniczki

Oczywiście istnieją inne alternatywne zejścia, na przykład: ściśle zachodnią granią, I (miejsca II-III) na Hińczową Przełęcz (eksponowne, aczkolwiek dobrze asekurowalne rozwiązanie), czy też „Drogą po Głazach” w kierunku Przełęczy pod Chłopkiem (nie przechodziłem, więc nie opisuję, zainteresowanych odsyłam do przewodnika W. Cywińskiego, t.10)

Polecam również artykuł Piotrka Sztaby w serwisie KW Kraków, w którym opisuje dokładnie linię zejścia i zjazdów.

Opis

Górna część Filara MSW z przebiegiem opisywanej drogi.

Z trawiastego wypłaszczenia położonego ok. 20 m przed Białym Siodełkiem, przez potrzaskany i niewysoki (8 m, I-II) próg skalny na jego wypłaszczenie, skąd w górę, skalno-trawiastymi grzędami i depresjami (krucho), z lekkim odchyleniem na prawo, ku wyraźnym płytowym progom skalnym. Po wejściu w prożki, dalej z lotną asekuracją – koniec liny 60 m, jeszcze ok. 15-20 m, łatwo (I-II), na rozległą półkę, u stóp jasnej podciętej płyty (głęboka grota skalna). Stanowisko nr 1. Następnie, wąskim gzymsem 4-5 m w lewo, do podstawy jasnej płyty i wprost w górę (3 m, IV) do rysy, która przecina płytę skośnie w górę.

Grota przy stanowisku nr 1 oraz przebieg 2-go wyciągu na jasnej płycie.

Rysą kilka metrów (haki) prawie do jej końca (V) i w miejscu, gdzie płyta wyraźnie spiętrza się, wprost w górę, przez niewielką płytkę (V), na charakterystyczne obniżenie pomiędzy dwoma dziobami, skąd już łatwo (II) na platformę z blokami. Stanowisko nr 2.

Jasne prożki na 2-cim wyciągu, w tle Morskie Oko.

Dalsze wspinanie wyznacza ciąg jasnych prożków i rozdzielających je kominków (III+), którymi klucząc (przydają się długie ekspresy) na kolejną wygodną półeczkę, gdzie z jej prawej strony zakładamy stanowisko nr 3.

Tomek Ferber na stanowisku nr 3.

Kolejny wyciąg zaczyna się niewysoką płytką, ponad którą wchodzimy w dobrze urzeźbiony połogi kominek (III+), pomiędzy jasnymi płytami.

Końcówka 4-tego wyciągu w płytkim kominku.

Wychodzimy na trawiastą półkę – stanowisko nr 4, skąd wyraźnie widoczne są na krawędzi filara, ostre, duże bloki skalne z charakterystyczną rysą i dwoma przewieszkami.

Początek 5-go wyciągu; kierunek wspinania wyznaczają charakterystyczne bloki na ostrzu filara

Kierując się na te formacje, wspinamy się płytką depresją (III), która od lewej strony ogranicza ciemną, płytową, leżącą ścianę. U podstawy wspomnianych bloków, osiągamy wypłaszczenie, (w tym miejscu przewija się ze wschodniej ściany droga Kurczaba). Trawersujemy w prawo w skos ok. 10 m płytową depresją i wchodzimy w ciasny i eksponowany kominek (III+/IV), którym po kilku metrach osiągamy płytowe zacięcie, którym wychodzimy na szeroką półkę przechodzącą w tzw. „występ w filarze MSW”. Z lewej dochodzi w tym miejscu droga Świerza – na kancie filara, ok. 8-10 m od półki, znajduje się stanowisko zjazdowe (2 spity z pętlami). U podstawy charakterystycznej zielonkawej płyty z rysą zakładamy stanowisko nr 5.

Stąd albo: rysą po płycie ze stopniami (V-) do podstawy kominka,

Wariant płytą (V-). Źródło: http://kwzg.pl/index.php/filar-szuczytu-mieguszowieckiego-przejscie-klubowe/

albo oryginalnie, trawers w prawo, ok. 4 m i w górę płytkim zacięciem (III) do kominka, którym (III+) kilka dalszych metrów pod bloki szczytowe. Na koniec krótkim kominkiem (II-III) na pn-wsch. wierzchołek Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego.

Schemat

Mięguszowiecki Szczyt Wielki, Filar od Białego Siodełka, V

Zdjęcia

2 Komentarzy

  1. pieprzycki

    Końcówka Filara jest wymagająca i czasochłonna – zwłaszcza zimą. Pamiętam – z naszego przejścia z Roko jako kawał solidnej wspinaczki 🙂 pozdr

    Powtórz
    1. Admin

      Adam, zimą nie robiłem, ale i po letnim przejściu już wiem, że zimą ten fragment, jak i cały filar, to musi być solidne wspinanie 🙂 Pozdrawiam.

      Powtórz

Dodaj komentarz