Świnica, północno-wschodni żleb, „WHP 39”, III

Ściany Świnicy w warunkach zimowych oferują wiele możliwości ciekawego wspinania. Poza takimi klasykami jak: Północny Filar Świnicy, czy Prawy i Lewy Dorawski, na północno-wschodniej i północno-zachodniej ścianie znajdziemy również łatwiejsze drogi. Jedną z nich jest żleb ograniczający od lewej strony północno-wschodnią ścianę, wyprowadzający pomiędzy oba wierzchołki Świnicy. Wiedzie nim droga opisana w I tomie przewodnika Witolda Henryka-Paryskiego pod numerem 39 …

1. Droga: Północno-wschodni żleb Świnicy, III

2. Sprzęt: zestaw standardowy plus przy dobrym wylodzeniu progów 3-4 krótkie śruby lodowe

3. Podejście: 1h40min

Czas podejścia zależy od warunków śniegowych i przetarcia dojścia w rejon Kotła Świnicy. Od schroniska Murowaniec przemieszczamy się mniej więcej wzdłuż letniego szlaku na Przełęcz Świnicką.


Od podnóży Skrajnej Turni idziemy wprost na wyraźny wał zamykający Kocioł Świnicki (szlak letni wspina się i trawersuje stoki Skrajnej Turni).

Po osiągnięciu kulminacji wału podchodzimy kilkadziesiąt metrów w kierunku grzędy Skrajnej Turni, a następnie trawersujemy w lewo do podnóży filara Świnicy. Dalej podchodzimy wzdłuż północno-wschodniej ściany w kierunku czarnej buli położonej u podnóża żlebu, którym wiedzie droga.

4. Opis drogi: 2-4h

Droga WHP 39 często polecana jest jako typowa, śnieżna tura zimowa. To, jaki charakter ma wspinanie się po tej linii zależy jednak od warunków panujących w ścianie. Wejście w żleb znajduje się około 80 m na lewo od komina startowego na drodze Lewy Dorawski. Przy dużym nagromadzeniu śniegu i jednocześnie jego dobrym związaniu z podłożem,  żleb pokonujemy praktycznie na całej jego długości, wchodząc weń wprost z zaśnieżonych piargów. W warunkach silnego zalodzenia i małej ilości śniegu w obrębie progu, wbijamy się bezpośrednio w jedną z dwóch „nitek” lodu i nimi osiągamy środkowe partie żlebu.

Obejście progu u podstawy ściany.

Obejście progu u podstawy ściany.

Natomiast w sytuacji braku lub złego stanu lodu oraz niewystarczającej do przykrycia progu ilości śniegu, najkorzystniej jest podejść stromo w górę około 50 m idąc powyżej wyraźnej buli skalnej, a następnie wtrawersować w prawo, około 30 m, w pobliże niewyraźnej grzędy skalnej ograniczającej żleb i w ten sposób znaleźć się powyżej progu podcinającego żleb (ten sposób wejścia w drogę przedstawiono na schemacie).

Stanowisko po trawersie w prawo u podstawy żlebu

Dalszy przebieg wspinaczki jest ewidentny. Generalnie trzymamy się osiowych partii żlebu, a napotkane progi pokonujemy obchodząc je z lewej lub prawej strony (możliwe krótkie odcinki dość stromego lodu WI2/3).

Krótkie odcinki lodowe.

Przy  mniejszych ilościach śniegu w dolnej i środkowej części, żleb oferuje przyjemne wspinanie mikstowe w terenie II-III.

Łatwy teren mikstowy.

Środkowa część żlebu osiąga nachylenie 35-400 i wyprowadza do podstawy kopuły szczytowej Świnicy. Tu żleb wyraźnie odbija w prawo. Kontynuujemy podejście w śniegu, asekurując się ze skał (mniejsze kości, pętle).

Stanowisko u podstawy kopuły szczytowej.

IMG_2890

Ostatni wyciąg w żlebie.

Na ostatnich kilkunastu metrach, tuż pod obniżeniem przełączki rozdzielającej oba wierzchołki Świnicy (tzw. Świnicka Szczerbina Niżnia), żleb robi się bardziej stromy (I). Na siodło przełęczy (często nakryte nawisem śnieżnym) wchodzimy bliżej lewej strony, przy płycie (II), skąd w prawo, już bez trudności osiągamy „taternicki” wierzchołek Świnicy (2291 m).

Ostatnie metry drogi.

Końcówka żlebu (II).

5. Zejście: 2h30min

Zejście ze Świnicy w kierunku Świnickiej Przełęczy nie nastręcza większych problemów. Schodzimy (związani!) trzymając się na lewo od grani północno-zachodniej ściany. Z Przełęczy Świnickiej w razie dobrych warunków i braku zagrożenia lawinowego można zejść bezpośrednio do górnych partii Kotła Świnickiego (poniżej przełęczy bardzo często zlodzony śnieg lub lód!) i dalej wytrawersować w lewo na wspomniany już wał u podnóża grzędy Skrajnej Turni, po czym przez „pojezierze” w rejon Zielonego Stawu Gąsienicowego i dolnej stacji wyciągu na Kasprowy Wierch. Inny i najczęściej zalecany wariant zejścia wiedzie stokami i granią do przełęczy Liliowe i dalej w dół na Halę Gąsienicową.

6. Uwagi:

Drogę robiłem w dniu 14.04.2012 r. w bardzo złych warunkach: – opad śniegu, wiatr, mgła i brak lodu na progu podcinającym żleb. Podczas zejścia widoczność spadła do 15-20 m. Stopień zagrożenia lawinowego I. Schodziłem bezpośrednio do Kotła Świnickiego. Całość (od i do Murowańca) zajęła nam 9h30min, z czego wspinaczka 4h30min.

Po skończeniu drogi … kurniawa.

7. Schemat:

Świnica, północno-wschodni żleb, III

 

2 Komentarzy

  1. Artur Szymanowski

    Dzięki za dobrze opisaną drogę, wraz ze schematem 🙂 Podczas naszego przejścia, było zdecydowanie więcej lodu i śruby były bardzo przydatne, wręcz niezbędne do przejścia progu.

    Pozwolę sobie wrzucić link do mojej relacji z przejścia – http://www.goryponadchmurami.pl/2017/03/swinica-2301-m-ponocno-wschodni-zleb.html

    Powtórz
  2. Krzysiek Sobiecki

    Dzięki za link i odwiedziny. Pozdrawiam 😉

    Powtórz

Dodaj komentarz