Archiwum dla słowa kluczowego: wycieczki

Po śniadaniu przed obiadem

Niedzielny poranek. Podnoszę rolety. Mokro, ale nie pada i niebo utkane z porozrywanych chmur. Błękitne plamy mrugają zachęcająco. Grzechem byłoby nie skorzystać z takiej okazji, zwłaszcza, że listopad jak dotąd upływał pod dyktando chłodnych i mglistych szarości. Nieśpieszne rodzinne śniadanie…
Więcej

Beskid Wyspowy – objazd po starych śmieciach

5 rano. Budzik. O dziwo zrywam się z łóżka ochoczo. Gorący prysznic, kawa, dwie bułki na słodko i trochę twarogu z syropem klonowym. Jem na stojąco, ubieram się i wybiegam. Udało się wyjechać o 5:30… Trochę wieje, mży, temperatura ledwie…
Więcej