szlakiidrogi.pl

Dlaczego w Warszawie tak trudno o licencje kasynowe? Stolica zostaje w tyle za Europą

Dlaczego w Warszawie tak trudno o licencje kasynowe? Stolica zostaje w tyle za Europą
Autor Piotr Szaforz
Piotr Szaforz

22 grudnia 2025

Każda osoba podróżująca po europejskich stolicach bez trudu zauważy dysproporcję między Warszawą — największym miastem w Polsce oraz centrum gospodarczym, finansowym i turystycznym kraju — a innymi europejskimi metropoliami pod względem liczby dostępnych kasyn. Dlaczego nawet dla osoby mało związanej z hazardem ta dysproporcja jest tak widoczna i co ogranicza rozwój domów gry nad Wisłą?

Odpowiedź jest stosunkowo prosta. Prawo, które jest wyrazem konserwatywnej, regulacyjnej filozofii państwa w stosunku do hazardu skutecznie uniemożliwia otwieranie nowych placówek i ich rozwój.

Dlatego, w odpowiedzi na potrzeby polskich graczy, powstały strony udostępniające grę on-line oraz strony porównujące szeroką ofertę kasyn on-line. Warto więc porównać wachlarz gier online. Przed decyzją rozpoczęcia gry dobrze jest zapoznać się z opiniami ekspertów kasynowych dotyczącymi operatorów rekomendowane jako legalne polskie kasyno online.

To właśnie opinia eksperta wskazująca na bezpieczeństwo, rodzaj oferty i sposób działania placówki powinno być kluczowe w wyborze miejsca prowadzenia rozrywki. Przyjrzymy się dokładnie istniejącym kasynom w Warszawie, dysproporcjom i temu, co ogranicza rozwój tego sektora.

Kasyno online jako alternatywa w Polsce

Wprowadzona przez sejm RP od 1 stycznia 2010 roku ustawa o grach hazardowych spowodowała zastój w branży. Wiele naziemnych kasyn nie otrzymało licencji polskiego Ministerstwa Finansów z powodu niespełnionych wymogów kapitałowych i organizacyjnych, co spowodowało zamknięcie części obiektów, uniemożliwiło otwarcie nowych placówek nawet przy wysokim popycie na nie i w praktyce ograniczyło istnienie kasyn do kilku operatorów.

To ograniczenie wygenerowało duże zainteresowanie klientów kasynami zarejestrowanymi poza granicami naszego kraju, najczęściej w takich miejscach jak Malta, Curaçao czy Gibraltar. Kasyna takie legalnie działające na terenie Unii Europejskiej, w Polsce nadal nie mają prawa do oferowania rozrywki hazardowej polskim użytkownikom.

Jednak prawo, które nie uwzględnia potrzeb klientów i działa jakby przeciwko nim pozostaje właściwie martwe, ponieważ nie ma narzędzi do kontrolowania polskiego użytkownika i jego gry w kasynach online.

W praktyce nie ma możliwości nałożenia kary na gracza, który swoją aktywność rozrywkową koncentruje w kasynach online. Ustawa ta ogranicza się właściwie do wpisania kasyna na listę domen zakazanych w Polsce. Nie jest to wielka dolegliwość, a w każdym razie nie ogranicza napływu polskich klientów.

Opinia eksperta Zdzisława Kostrubały, prezesa stowarzyszenia „Graj Legalnie”, wypowiadającego się na łamach bankier.pl nie pozostawia złudzeń na temat sposobu działania ograniczeń dla operatorów: „Najważniejsze jest to, że obecny model nie działa, bo jest przestarzały. [...] Monopol nie ograniczył działalności nielegalnych podmiotów, lecz stworzył im komfortowe warunki, bo nie muszą konkurować z innym legalnym operatorem”.

Ograniczenia ustawowe dotyczące liczby kasyn w Warszawie

Ustawa hazardowa ma sztywne limity i blokuje nowe inwestycje, co zamraża rozwój rynku kasynowego i nie wprowadza na nim konkurencji.

Obecnie funkcjonuje mechanizm limitu miejskiego pozwalającego na jedno kasyno na każde rozpoczęte 250 000 mieszkańców miasta, a limit maksymalnej liczby kasyn w województwie to jedno kasyno na 650 000 mieszkańców. Warszawa obecnie wykorzystuje pulę dostępnych koncesji w całym województwie.

Brak elastyczności przepisów i nieuwzględnianie turystyki, czasowo zwiększającej się populacji miasta i funkcji metropolitalnych wpływa na ograniczenie rozwoju branży.

Problem ten sygnalizuje na łamach Warsaw Enterprise Institute (WEI) wiceprezes tej instytucji mówiąc: „Pomimo licznych głosów ekspertów, rząd zarówno obecny, jak i poprzedni wydaje się nie robić nic, by zająć się tym problemem. Najbardziej zadziwiający jest brak konkretnych działań, gdy na kolejny rok planowany jest rekordowy deficyt budżetowy. W szarej strefie na rynku kasyn internetowych można by pozyskać dodatkowe środki budżetowe – i to bez straty dla nikogo, poza nielegalnymi podmiotami”.

Warszawa na tle innych europejskich stolic

Warszawa obecnie ma 8 kasyn stacjonarnych. Dla porównania Bukareszt w Rumunii ma około 160 kasyn stacjonarnych i jest liderem dostępności takich placówek w Europie. Również nasz sąsiad w Pradze ma otwartych blisko 60 placówek. Wyliczając dalej: Wielka Brytania w swojej stolicy ma 53 kasyna stacjonarne, a Walencja w Hiszpanii 33.

W tym zestawieniu widać wyraźną dysproporcję i brak woli polskich decydentów do uregulowania rynku i umożliwienia mu rozwoju.

Jak wskazuje Olgierd Cieślik, prezes zarządu Totalizatora Sportowego w artykule dla Wprost: „Działalność nielegalnych podmiotów naraża na straty budżet państwa”.

Przy braku oferty niedziwne jest to, że nasi rodacy wybierają turystykę kasynową jako temat swojego wyjazdu urlopowego na przykład do Wenecji, w której Casinò di Venezia – Ca’ Vendramin Calergi działa od 1638 r.

Europejski kontekst a polskie ograniczenia: niewykorzystana szansa stolicy

Jak zauważają eksperci, ograniczenia ustawowe przekładają się na niższe wpływy podatkowe, a także ograniczenie rozwoju branży. Powodują one też odpływ kapitału, graczy i turystów do bardziej sprzyjających miejsc i platform.

Jak przekazuje Dr Justyna Grusza-Głębicka, prawniczka i ekspertka ds. prawa hazardowego w wypowiedzi dla Payment Expert: „Cel jest jasny: to szacowane 41% rynku, które pozostaje poza zasięgiem państwowych regulacji”.

Większość europejskich stolic stosuje elastyczne systemy licencyjne, umożliwiające rozwój branży i czerpanie korzyści dla państwa. Polska trzyma się sztywnych, centralnie narzuconych regulacji, nieuwzględniających roli Warszawy jako międzynarodowego centrum turystycznego i biznesowego.

Nie wydaje się też, aby rząd pracował nad zmianami regulacyjnymi, dlatego prawdopodobnie na zmianę prawa przyjdzie nam jeszcze długo poczekać.

tagTagi
rozrywka
shareUdostępnij artykuł
Autor Piotr Szaforz
Piotr Szaforz

Od najmłodszych lat uwielbiam włóczęgi po górskich szlakach i odkrywanie nowych dróg, czy to wysokie przełęcze, czy rozległe autostrady. Na tym portalu dzielę się wskazówkami, mapami i relacjami z różnych tras. Wierzę, że solidne przygotowanie i pasja do podróży pozwalają cieszyć się pięknem każdego regionu.

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze(0)

email
email

Polecane artykuły

Dlaczego w Warszawie tak trudno o licencje kasynowe? Stolica zostaje w tyle za Europą