Rower

Od wycieczek, po wyprawy rowerowe, czyli szlaki i drogi na dwóch kółkach.

Maraton Podróżnika 2017

Start Budzę się wcześnie rano. Krótki spacer i wracam do śpiwora. Jeszcze godzina. Mocny sen pozwala trochę odbudować morale i siły po całym tygodniu pracy i lekkim przeziębieniu. W końcu nie ma przeproś, trzeba wstać. Gimnastyka. Mam sporo czasu. Toaleta,…
Więcej

Zlot forum podrozerowe.info – Krzętów, dolina Pilicy.

Dziewiąty w historii forum Zlot, a zarazem drugi na którym byłem, odbył się w Krzętowie, w dolinie Pilicy. Jako pomysłodawca i organizator tegorocznej edycji musiałem pojawić się na miejscu nieco wcześniej. Początkowo planowałem przyjazd z większą grupą osób, które umawiały…
Więcej

Weekend w Beskidach

Wypad w góry planowałem od powrotu z maratonu Piękny Wschód. I jak to bywa z długimi terminami wpisanymi w kalendarz, jedyne czego potrzebowałem to odrobiny pogody. Prognozy tymczasem zapowiadały burze, zmienny wiatr, kalejdoskop warunków z tendencją na umiarkowaną poprawę pod…
Więcej

Debiut na dystansie 500 km – maraton „Piękny Wschód”.

Piątek. Po nocnym opadzie deszczu miasto tonie w kałużach. Zjadam śniadanie, dopinam ostatnie torby i wyprowadzam rower. Przez moment ustaje deszcz. Jadę na miejsce zbiórki „grupy krakowskiej”, w której jestem wraz z M.arkiem, Lunatykiem i Tyskiem. Pod blokiem m.arka upychamy…
Więcej

Maraton Karpacki Hulaka 2017

Karpacki Hulaka, to pomysł na nowy maraton rowerowy w konwencji samowystarczalnej. Tylko Ty, rower i trasa, którą sobie sam ułożysz. Start i meta w Krakowie, siedem obowiązkowych sekcji do przejechania, w jak najkrótszym czasie. Termin 28-30.07.2017 r. Trasa i idea…
Więcej

„Tour de Cracovia”, czyli objechać Kraków

Stary pomysł. Wiecznie odkładany, „na kiedyś”, bo przecież, jest tyle bardziej interesujących kierunków, miejscówek, pętli. W końcu jednak, przy niepewnej pogodzie, w której poza wiatrem, należało liczyć się z deszczem, postanawiam objechać Kraków, przekraczając jego granicę tylko dwukrotnie, w tym samym…
Więcej

Roztoczańska Wyprawka na Prima Aprilis – powrót

Niedziela. Czas powrotów. Rozjeżdżamy się w różnych kierunkach. Jedni wcześniej, samotnie, drudzy później, parami. Niektórzy mają w planach odwiedzić gminy, których brak im do kolekcji. Kolejny pogodny dzień – pora ruszać! Chłodny poranek witam z Transatlantykiem. Łączymy siły na pierwszych…
Więcej

Roztoczańska Wyprawka na Prima Aprilis – po okolicach Radruży

Dzień drugi. Spokojny poranek po dość długiej nocy. Scenariusz śniadaniowo-łazienkowy rozpisany na kilka osobnych partytur. Transatlantyk, paweł.70, ehwj, ramzes, Rado i ja … Gdzieś w trasie jadą Ricardo z Tomkiem, którzy wystartowali w piątkowe popołudnie z Warszawy i Byczys, który…
Więcej

Roztoczańska Wyprawka na Prima Aprilis – dojazd.

Dobre pomysły mają to do siebie, że już pobieżne zaznajomienie się z nimi wywołuje u mnie wyczuwalnie szybsze tętno. Zaproponowana przez Transatlantyka, jeszcze w listopadzie ubiegłego roku, krótka eskapada prima aprilisowa na Roztocze, była właśnie takim, podchwyconym w locie podarkiem. Bo…
Więcej